22.09.2015

Koniec Internetowej Biblioteczki

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Kochani, mam dla Was bardzo smutną wiadomość. Mianowicie: z dniem 22 września 2015 Internetowa Biblioteczka kończy działalność.

Nie była to dla mnie łatwa decyzja, jednak dłużej oszukiwać siebie i przy okazji Was nie mogę. Choć czytanie jest moją wielką pasją i nie wyobrażam sobie swojego życia bez książek, pisanie o nich, sama nie wiem kiedy, stało się dla mnie bardzo męczące i schematyczne. 
Bądźmy szczerzy - niczego odkrywczego nie pisałam. Zwykłe wrażenia z lektury i tak aż do chwili, kiedy usłyszałam w głowie głosik, diabelsko szepczący cały czas robisz to samo, mała. Nie rozwijasz się.

A ja się chcę rozwijać. Chcę pisać i czerpać z tego satysfakcję, nie chcę natomiast wycofywać się z blogosfery. Nie mówiłam Wam tego, ale od nieco ponad dwóch tygodni mam drugiego bloga, który nie jest aż tak określony tematycznie, mogę sobie w nim pozwolić na dowolność. Jednego dnia piszę o tym, drugiego o czymś innym. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak cholernie brakowało mi tego luzu.

Więc teraz, kiedy już odkryłam, co było nie tak, chcę to naprawić. Szkoda mi bardzo tych dwóch lat, bo to był jednak w większości wspaniały czas. Naprawdę lubiłam kiedyś nawijać o literaturze. Uwielbiałam Was. Czuję jednak, że bez sensu jest zmuszanie się do ciągnięcia dalej czegoś, co już dawno umarło. Czasami po prostu trzeba zakończyć pewien rozdział i iść dalej. Zamierzam to właśnie zrobić.

IB nie zostanie skasowana. Za dużo pracy włożyłam w te ponad 200 wpisów. Niech to wszystko zostanie dla "potomnych", może ktoś tu jeszcze kiedyś wejdzie i znajdzie dla siebie coś fajnego. Ale to tyle. Nie ukaże się tu już żaden wpis.

Natomiast, jeśli chcecie, możecie iść za mną w nowe miejsce. Zapraszam Was tutaj

Nie mówię: żegnajcie, mówię: do zobaczenia na drugim blogu. Bo mam nadzieję, że choć kilku z Was będzie czytało mnie dalej.

Przepraszam wszystkich, których zawiodłam.

8 komentarzy:

  1. Ja wiedziałam o Twoim drugim blogu z FB i będę tam zaglądać regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje szczęście weszłam jak akurat zamykają :/ ale to nic zajrzę na drugi blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że kończysz pisanie - ale liczę, że na drugim blogu znajdzie się też co nieco o książkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem Twoją decyzję, chociaż trochę szkoda tego bloga, naprawdę :)

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, to były świetne dwa lata :( Ale jak pisałam - trzeba iść dalej.

      Usuń

Drogi Czytelniku!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz - nawet krytykę, ważne, by była ona konstruktywna (nie podoba mi się + powód poważniejszy niż 'bo nie'). Chcesz, bym odwiedziła Twoją stronę? Wysil się i napisz sensowny komentarz.