14.09.2014

TOP 5: książki, które powinny być lekturami szkolnymi

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Cześć!

Jak mijają Wam pierwsze tygodnie nowego roku szkolnego? Mam nadzieję, że w miarę bezboleśnie i radośnie.
No właśnie, rok szkolny. Choć mnie już nie obowiązuje, często wracam myślami do tych nieodległych czasów, kiedy byłam uczennicą. Ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad kanonem lektur. W liceum polski, ze względu na obowiązkową literaturę właśnie, był dla mnie największą bolączką. Skończyło się to wszystko dla mnie źle, bo nabawiłam się kryzysu czytelniczego i przez dłuższy okres nie czytałam praktycznie nic - nawet dla przyjemności. W mojej głowie narodziło się więc pytanie: jakie książki powinny być lekturami szkolnymi, czego w aktualnym spisie brak, co być może trochę zachęciłoby młodzież do czytania? I tak oto dziś przed Wami...

TOP 5 książek, które powinny być lekturami szkolnymi

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Jak być może wiecie, moja sympatia do przedmiotu szkolnego jakim jest historia w pewnym momencie wyparowała niemal całkowicie. Dlaczego niemal - bo nadal ciągnie mnie do tematyki Holocaustu. Choć publikacji o tym w kanonie lektur nie brakuje, W kanałach Lwowa to pozycja, którą naprawdę dobrze byłoby dołączyć. Jest to zbiór wspomnień osób, które przeżyły tę masakrę. Nic nie jest podkoloryzowane, waga żadnego wydarzenia nie została umniejszona. Wszystko, co przedstawił nam Marshall, to czyste fakty. Właśnie dlatego warto tę książkę znać - by wiedzieć, co się kiedyś naprawdę działo. By choć spróbować zrozumieć krzywdę tych ludzi. By wiedzieć, do jakich tragedii starać się już nie dopuszczać.

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Jestem monotematyczna? Być może. Nie wyobrażam sobie jednak, by w takim rankingu nie umieścić autobiografii Polaka, który przetrwał II wojnę światową, choć wiele razy wydawało się, że przegra walkę o życie i mimo że jego bliscy nie mieli tyle szczęścia. Obok takich tytułów jak ten nie można przejść obojętnie.

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Prawdopodobnie nie ma na świecie osoby potrafiącej już czytać, która nie zna historii Christiane F. To przerażająca opowieść o młodej dziewczynie - właściwie jeszcze dziecku - która została sama. Nie interesowali się nią rodzice, nie miała przyjaciół. Ale postanowiła ich znaleźć. I takim sposobem wpadła w towarzystwo, dzięki któremu poznała, jaką ulgę w cierpieniu przynoszą narkotyki. Z tego punktu droga do uzależnienia jest już prosta. Uważam, że na pewnym etapie po My, dzieci z dworca zoo powinni sięgać wszyscy. Ku przestrodze. By ostrzec przed zgubnym wpływem środków odurzających na całe nasze życie. Może taka szokująca relacja dziewczyny bardzo młodej i jeszcze bardziej doświadczonej trafi do młodzieży i zapobiegnie choć jednemu nieszczęściu.

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Pora na coś lżejszego - zarówno jeśli chodzi o motyw przewodni, i styl pisania autora. Idealne życie to lekka, miejscami nawet zabawna książka, którą spokojnie można przeczytać w jeden lub dwa dni. A dotyka kwestii znaczącej - tego, jak traktujemy swoich bliskich i czy poświęcamy im wystarczająco dużo uwagi i czasu. Jeśli zaniedbamy tę sprawę, szybko możemy znaleźć się w samym centrum dramatu, nie rozumiejąc, co się właściwie stało i dlaczego...

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Tak, moi drodzy, dobrze widzicie. Coelho można nie lubić, można na niego psioczyć, że pisze pseudomądre powiastki. Sama go nie trawię, a lektura tej powieści  to dla mnie bardzo niemiłe wspomnienie. Jednakże - gdyby pisał naprawdę tak źle, że już gorzej nie można, raczej by się nie przebił, więc coś w tej jego twórczości musi być. I rzeczywiście. Odsuwając na bok wszelkie uprzedzenia, Weronika postanawia umrzeć świetnie ukazuje nam, jak człowiek zaczyna doceniać to, co ma, kiedy wie, że niedługo zostanie mu to odebrane. I właśnie dlatego warto z tą pozycją się zapoznać - być może dzięki temu unikniemy błędów, które mogą rzutować na całe nasze życie.

A Wy, Czytelnicy, czy macie swoje propozycje książek, które powinny być lekturami szkolnymi?

22 komentarze:

  1. Jak dla mnie - zdecydowanie pośród lektur powinno pojawić się coś Orwella.
    Z tych wymienionych przez Ciebie kojarzę, że Dzieci z dworca ZOO były kiedyś lekturą, ale ja się nie załapałam ('93). Żałuję i muszę to nadrobić.
    Aby dołożyć nowe lektury, z listy obecnych wywaliłabym Chłopów, Nad Niemnem, Noce i Dnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie też się nie załapałam - rocznik '94 jestem :( Żałuję bardzo.
      "Noce i dnie" nie znam, to chyba jakaś nowość w kanonie?

      Usuń
    2. Orwell jest wśród lektur szkolnych. Ja w 3 gimnazjum czytałam "Folwark zwierzęcy".

      Usuń
    3. Dlaczego mnie omijały takie świetne lektury? o.O

      Usuń
  2. Z pierwszym i trzecim się zgadzam co do pozostałych mam inne typy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że jeśli ktoś skomentuje obecność tej pozycji w rankingu, to będą to głosy negatywne :D

      Usuń
  4. Zachęciłas mnie do przeczytania "Idealnego życia" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W życiu nie Coelho, nie zgadzam się, by tym badziewiem psuć dzieciom mózgi :P
    Co do "My, dzieci..." to jest to gdzieś na pewno w lekturach, może tylko na poziomie rozszerzonym, ale jest, bo uczniowie przychodzą do nas po tę książkę i mówią, że do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ona jest chyba w ogóle mało znana :(

      Usuń
  7. Weronika postanawia umrzeć stanowczo nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam - jest bardzo słabo napisana, fakt, ale przesłanie ma.

      Usuń
  8. Choć osobiście nie przepadam za pseudo-mądrościami Coelho, to uważam, że Jego pozycje jako lektura w podstawówkach, czy nawet w gimnazjum, mogłyby mieć racje bytu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Chociaż... w podstawówkach? Nie, raczej w gimnazjum bardziej właśnie.

      Usuń
  9. Z pewnością urozmaicenie lektur byłoby dobrym pomysłem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, bo teraz kanon woła o pomstę do nieba...

      Usuń

Drogi Czytelniku!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz - nawet krytykę, ważne, by była ona konstruktywna (nie podoba mi się + powód poważniejszy niż 'bo nie'). Chcesz, bym odwiedziła Twoją stronę? Wysil się i napisz sensowny komentarz.