31.08.2014

Dziś Światowy Dzień Blogera! Kogo warto czytać?

Zdjęcie znalezione na Google Grafika

Hej!

Czy wiecie, że dziś na całym świecie obchodzony jest Dzień Blogera? Jeśli nie - zapamiętajcie tę datę. Wszystkiego najlepszego dla moich piszących znajomych, niech wena będzie Waszą stałą towarzyszką! 
Z okazji dzisiejszego święta postanowiłam przyłączyć się do pewnego rodzaju łańcuszka - podzielę się z Wami blogami, które z jakiegoś powodu mnie zainteresowały i uważam, że warto je znać. Tak, wiem, że robiłam coś podobnego przy okazji akcji Andrzeja z bloga jestKultura, ale kto powiedział, że szepnąć o kimś, kto odwala dobrą robotę, można tylko raz do roku? Każda okazja jest dobra, by kogoś pochwalić - a już zwłaszcza dzień taki jak dziś. Tak więc zapraszam, moi drodzy, do mojego małego subiektywnego rankingu - tym razem postarałam się, by tematyka stron była różna!

Blogerzy, blogerzy - których warto czytać?

Wybaczcie mi monotematyczność i to, że nawijam o tym człowieku właściwie w kółko, ale to nie moja wina. Jarek jest blogerem, który naprawdę zna się na tym, o czym pisze, jego posty śmiało można uznać za profesjonalne - a jednak czyta się je dobrze, bez problemów, które często występują, kiedy poznajemy zdanie specjalisty w danej dziedzinie. Na pochwałę zasługuje również wytrwałość Czechowicza - 7 lat blogowania, to naprawdę robi wrażenie!
Kolejna pozycja z poprzedniej listy polecającej (obiecuję, będzie jeszcze tylko jedna taka!). U Klaudyny uwielbiam wszystko: rozrzut tematyczny (od książki, przez film, do języków obcych), ciekawe dyskusje. To dziewczyna, którą naprawdę chce się czytać!
Nie czytam Moniki często, ale jak już do niej wpadam, to nagle czuję się jak narkoman na głodzie z dojściem do czegoś odurzającego. Siedzę i czytam, bo dziewczyna ma bardzo ciekawe spostrzeżenia na tematy kulturalne. No i mieszka w Krakowie, czego jej, cholera, zazdroszczę!
Lubię ludzi, którzy lubią to, co robią. A Andrzej naprawdę świetnie czuje się w pisaniu. Choć raczej mamy inny gust, miło go czasami poczytać. No i dorobił się chłopak ogromnego sukcesu - niedawno wydał swoją pierwszą książkę, a to znaczy wiele!
Czy zdarzyło Wam się kiedyś znaleźć bloga, który od pierwszej chwili zauroczył Was tak, że jego lektura - nawet, jeśli całość zawiera kilkaset wpisów - zajęła Wam kilka dni? Ja tak miałam, kiedy dzięki tegorocznej edycji Share Week natrafiłam na wypociny Marty. Jej styl, tematy, które porusza - to wszystko wciąga. Sama autorka zaś jest bardzo pozytywną, zakręconą osobą, co tylko działa na jej korzyść.
Nieważny jest temat. Nie obchodzi mnie, czy rozchodzi się o rozważania nad dzisiejszą młodzieżą, czy może o jakość mięsa serwowanego w KFC. Jeśli napisze o tym Paweł, to będzie dobre. Podoba mi się jego sposób patrzenia na świat i umiejętność wyrażania tego, co się myśli, bez zbędnego krępowania się.
Jakże w taki dzień jak dziś nie wspomnieć ani słowem o matce chrzestnej polskiej blogosfery? To byłby prawdziwy skandal. Tę babeczkę trzeba cenić, bo naprawdę dużo robi dla naszego blogowego światka.
Nie wiem, czy kiedyś o tym wspominałam w jakimś poście, w każdym razie - oprócz literatury bardzo lubię uczyć się języków obcych. Andrzej w tej kwestii bije mnie na głowę, dlatego podpatruję jego stronę i czasem stosuję u siebie jego triki i metody nauki.
Jeśli jesteś z Trójmiasta, masz rodzinę i lubisz aktywnie spędzać z nią czas, lecz niekoniecznie zawsze masz pomysł na to, co robić - wpadaj do Aśki, ona zawsze pomoże. Ogromny szacunek za pobudzanie do aktywności rodzin z dzieciakami i ciekawe eventy.
Blogi modowe to ta część blogosfery, którą omijam szerokim łukiem, bo zwyczajnie nie widzę tu dla siebie nic interesującego. Z wyjątkiem tego, co tworzy Tamara. Bardzo lubię oglądać jej stylizacje i podziwiam za odwagę - ilu z nas byłoby w stanie wyjść na ulicę w takich ubraniach, w jakie ubiera się ona?

No, moi kochani, na dziś to tyle, naprawdę bardzo starałam się, by lista tych najlepszych blogów dotykała różnych kategorii. A Wy - pracę jakiego blogera doceniacie i uważacie, że warto znać tworzone przez niego treści? Zapraszam do dzielenia się swoimi typami na blogach, facebookach, gdziekolwiek! ;)

10 komentarzy:

  1. Dario przeczytaj koniecznie Zorkownię. Tylko weź chusteczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Zorkowni słyszałam wiele, ale nie lubię takich blogów, dlatego sobie odpuszczę.

      Usuń
  2. Ja najbardziej lubię notki Olgi z www.wielkibuk.com - pisze świetne, dogłębne recenzje i mamy dość zbliżony gust, przez co większość opisywanych przez nią książek mogę brać w ciemno.
    Co do Tamary, fakt! Świeci nam jak słoneczko w tej mdłej modowej blogosferze. I ma też coś w głowie, nie tylko na sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam, czy ma coś w głowie, znam ją tylko ze świetnych stylizacji :D

      Usuń
  3. Też sobie zazdroszczę tego, że mieszkam w Krakowie ;)) A tak serio - dzięki za miłe słowa ;)) Czytam połowę pozostałych blogów, więc jest jeszcze trochę do poznania - lecę oglądać ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co dziękować :D Miłej lektury!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sprawiłam Ci radość ;) Pisz dalej, dobrze to robisz!

      Usuń

Drogi Czytelniku!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz - nawet krytykę, ważne, by była ona konstruktywna (nie podoba mi się + powód poważniejszy niż 'bo nie'). Chcesz, bym odwiedziła Twoją stronę? Wysil się i napisz sensowny komentarz.