10.02.2014

30-Day Book Challenge 11-20

Zdjęcie znalezione na Google Grafika. Kliknij, aby powiększyć

Dzień dobry w poniedziałek!

Dziś bez zbędnych, przydługich wstępów. Dokładnie tydzień temu mieliście okazję przeczytać dziesięć moich odpowiedzi w ramach zabawy 30-Day Book Challenge (30-Day Book Challenge, część I - zobacz). Zgodnie z zapowiedzią, przyszedł czas na kontynuację cyklu. A więc...

30-Day Book Challenge, część II (pytania 11-20)

11. A book you hated
(Książka, której nienawidziłeś)

Doszłam do wniosku, że bezsensowne byłoby wspominanie tutaj o jakiejś lekturze szkolnej, to zbyt oczywisty wybór. Dlatego stawiam na Kod Leonarda da Vinci Browna. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że to jedna z najgorszych książek, które przeczytałam dla samej siebie. Męczyłam się strasznie, nie znalazłam absolutnie niczego ciekawego w tej pozycji.

12. A book you love but hate at the same time
(Książka, którą jednocześnie kochasz i nienawidzisz)

Czy kocham, to nie wiem, ale na pewno mogę powiedzieć, że bardzo przypadła mi do gustu Carrie autorstwa króla horrorów. Jak jednak możecie się przekonać, czytając recenzję, całość ma jedną, bardzo poważną - dla mnie, oczywiście - wadę. Mianowicie: akcja rozwijała się aż zbyt wolno. Zdaję sobie sprawę, że to normalne u Kinga, jednak w sytuacji, kiedy tytuł ma 205 stron, a cokolwiek godnego uwagi zaczyna się dziać na stronie 150 - uważam, że to lekkie przegięcie. A cały horror broni się tym, że jak już wydarzenia nabrały rozpędu, to naprawdę się człowiek bał.

13. Your favorite writer 
(Twój ulubiony pisarz)

Nie znoszę takich ogólnikowych pytań, a już zwłaszcza, kiedy mam podać tylko jedną odpowiedź. Już lepsze byłyby konkrety: twój ulubiony pisarz z gatunku tego i tego. Ale dobrze, już nie narzekam. Jeżeli muszę wybrać, to niech będzie Jodi Picoult. Za to, że w swoich dziełach dotyka tego, co ja lubię najbardziej - kontrowersyjnych, ciężkich tematów. A na dodatek robi to świetnie.

14. Book turned movie and completely desecrated
(Ekranizacja, która kompletnie zburzyła obraz książki)

Szkoda, że nie mogliście zobaczyć mojej miny po przeczytaniu tego pytania. Naprawdę, żałujcie. Trudniej już chyba nie będzie. Mało oglądam filmów, więc miałam niesamowity problem z wyborem takiej ekranizacji. Po namyśle jednak wydaje mi się, że właściwą odpowiedzią będzie Harry Potter i Insygnia Śmierci. Już sama książka nie powaliła mnie na kolana - to najgorsza część serii, jaka powstała - ale film na jej podstawie jeszcze bardziej pogrążył ją w moich oczach. Nie, nie i jeszcze raz NIE!

15. Favorite male character
(Ulubiona  postać męska)

Severus Snape! Uwielbiam i w książkach, i w filmach. Kojarzę, że był czarnym charakterem, a takich to ja bardzo lubię. A aktor go grający... wcielił się w rolę świetnie. I jest niesamowicie przystojny.

16. Favorite female charakter
(Ulubiona postać żeńska)

Miranda Priestly z Diabła ubierającego się u Prady. Kobieta, którą doskonale opisuje tylko jedno, jedyne słowo: absurd. No dobra, jeszcze można do tego dodać głupotę. Uwielbiam takich ludzi, przynajmniej jest się z czego pośmiać.

17. Favorite quote from your favorite book
(Ulubiony cytat z ulubionej książki)

Świat to potwór zębaty, gotów gryźć, gdy tylko zechce. Cytat z Pokochała Toma Gordona. Za szczerość i dobitność. Lubię to.

18. A book that disappointed you
(Książka, która Cię rozczarowała)

Oj, nie było tego znowu aż tak mało, jakby się mogło wydawać. Chociażby kilka dni temu zawiodłam się na Terapii f**k it... Zupełnie nie tego się spodziewałam, a to, co otrzymałam, nie usatysfakcjonowało mnie ani trochę.

19. Favorite book turned into a movie
(Ulubiona książka, która została zekranizowana)

Znowu miałam problem z wybraniem tej jednej. Po chwili zastanowienia stwierdzam, że chyba Bez mojej zgody pasuje tu najlepiej.

20. Favorite romance book
(Ulubiony romans)

Raczej tego gatunku nie czytam. Inaczej: dopiero zaczynam z nim przygodę, za mną ledwie dwa tytuły. W Dumie i uprzedzeniu się zakochałam.

No, kochani, na dziś to tyle. Już w najbliższy poniedziałek, siedemnastego lutego, trzecia i zarazem ostatnia część cyklu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz - nawet krytykę, ważne, by była ona konstruktywna (nie podoba mi się + powód poważniejszy niż 'bo nie'). Chcesz, bym odwiedziła Twoją stronę? Wysil się i napisz sensowny komentarz.