03.02.2014

30-Day Book Challenge 1-10

Zdjęcie znalezione na Google Grafika. Kliknij, aby powiększyć

Cześć!

Jestem w trakcie czytania kolejnej książki przeznaczonej do recenzji. Czy to jednak oznacza, że ma się tu nic nie dziać? Nie! Dlatego pomyślałam, że się pobawimy.
Na kilku już blogach widziałam zabawę pod tytułem 30-Day Book Challenge. O ile zdążyłam się zorientować, polega to na tym, żeby przez 30 dni publikować odpowiedź na jedno pytanie z całej listy. Ja jednak postanowiłam nieco przekształcić zasady i tak oto, zaczynając od dzisiaj, w poniedziałki będzie pojawiał się post z serii 30-Day Book Challenge, a w nim odpowiedzi na 10 pytań. 

Całość listy prezentuje się tak jak powyżej (niestety nie znalazłam wersji polskojęzycznej, jest tylko angielska - ale to nie problem, bo będę te pytania systematycznie tłumaczyła, a i moje odpowiedzi będą, oczywiście, w języku ojczystym).

Tak więc... 30-Day Book Challenge, część I (pytania 1-10)

1. Best book you read last year
(Najlepsza książka, którą czytałeś w zeszłym roku)

Przyznam, że miałam problem z odpowiedzią na to pytanie. Wahałam się między Filozofią f**k it, czyli jak osiągnąć spokój ducha Johna Parkina a W kanałach Lwowa Roberta Marshalla. Przez długi czas chyliłam się ku wybraniu tej pierwszej pozycji, jednak w końcu decyduję się na drugą. Za świetne ukazanie historii, autentyczne wspomnienia osób, które istnieją naprawdę. To absolutnie podstawa, jeżeli chodzi o literaturę historyczną.

2. A book that you've read more than 3 times
(Książka, którą czytałeś więcej niż 3 razy)

Ojej, szkoda, że muszę podać tylko jedną, bo jednak sporo takich jest. No ale niech będzie, że wybiorę coś z czasów mojego dzieciństwa, czyli, jak się pewnie domyślacie, Pollyannę.

3. Your favorite series
(Twoje ulubione serie)

Ponownie miałam problem z wyborem. Tym razem dlatego, że raczej nie czytam seriami. Powiedzmy, że postawię na klasykę - cykl książek o Harrym Potterze.

4. Favorite book of your favorite series
(Ulubiona książka z ulubionych serii)

Harry Potter i Czara Ognia. Dzisiaj już nawet niespecjalnie pamiętam, o czym to było - bo ostatni raz czytałam to bardzo dawno temu - ale kojarzę, że ta część podobała mi się najbardziej.

5. A book that makes you happy
(Książka, która sprawia, że jesteś szczęśliwy)

Nie bardzo wiedziałam, jak rozumieć to pytanie. Szczęśliwy w jakim sensie? Z jakiego powodu? Zbyt mało konkretne to dla mnie. Nie zostawię jednak tego bez odpowiedzi - postawię na Anię z Zielonego Wzgórza Lucy M. Montgomery. Buzia sama się wykrzywia w uśmiechu, kiedy myślę o tej pozycji. To drugi, po powieści Harper, tytuł najbardziej kojarzący mi się z dzieciństwem.

6. A book that makes you sad
(Książka, która sprawia, że się smucisz)

Znowu - za mało precyzyjne to dla mnie. Ale mam dobry pomysł na odpowiedź. Otóż - Drugie spojrzenie autorstwa Jodi Picoult. Serce mi się kraja, że tak świetna autorka, jedna z moich ulubionych, napisała takiego gniota!

7. A book that makes you laugh
(Książka, która sprawia, że się śmiejesz)

Tutaj spokojnie mogę już wskazać na Filozofię f**k it, czyli jak osiągnąć spokój ducha Parkina. Świetny, humorystyczny język uniemożliwiał nieśmianie się.

8. Most overrated book
(Najbardziej przeceniona książka)

Weronika postanawia umrzeć autorstwa Paulo Coelho. Tak o tym było głośno, tak wszyscy się podniecali, polecali, by przeczytać, a kiedy już uzyskałam do niej dostęp i się zagłębiłam w lekturę, pomyślałam tylko: eee, co? TO jest to arcydzieło? 

9. A book you thought you wouldn't like but ended up loving
(Książka, o której myślałeś, że ci się nie spodoba, ale ją polubiłeś)

Uciekinier Stephena Kinga (tę pozycję jednak wydał pod pseudonimem Richard Bachman). Moje pierwsze w życiu zetknięcie z literaturą grozy. Zawsze boję się próbować nowości, w każdym aspekcie życia, więc i tutaj to nastąpiło.

10. A book that reminds you of home
(Książka, która przypomina Ci o domu)

I znowu powiem, że Pollyanna. To jedna z pierwszych książek, którą przeczytałam samodzielnie. Bardzo kojarzy mi się z dzieciństwem i pierwszym domem, w którym mieszkałam - a tak zrozumiałam to pytanie.

Moi kochani, a jak wyglądałyby Wasze odpowiedzi na te pytania?

6 komentarzy:

  1. Czara Ognia była świetna potem już raczej mało zauważalny, ale jednak spadek jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a ostatnia część to już w ogóle tragedia była ;)

      Usuń
  2. Z Twojego rankingu jedynie odpowiadam się za Harrym Potterem. Świetna seria! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś twierdziłam, teraz zastanawiam się, co ja tak właściwie w tym widziałam? I nie potrafię znaleźć odpowiedzi na tę zagadkę.

      Usuń
  3. Właśnie zdałam sobie sprawę, że do punktów 2-7 mogłabym wrzucić cykl z Harrym Potterem :D Planuję od jutra rozpocząć ten cykl, ale po jednym punkcie, bo pewnie troszkę się rozpiszę, albo podzielę punkty na kategorie książek, żeby sprawiedliwiej i łatwiej było, o.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie by się nie chciało dla jednego pytania tworzyć posta, jako dodatek też średnio mi to pasuje ;) bardziej już jako zabawa na fb, ale nie będę profilu zapychać.

      Usuń

Drogi Czytelniku!

Jestem wdzięczna za każdy komentarz - nawet krytykę, ważne, by była ona konstruktywna (nie podoba mi się + powód poważniejszy niż 'bo nie'). Chcesz, bym odwiedziła Twoją stronę? Wysil się i napisz sensowny komentarz.